Policyjny Złoty Medal dla 98-latki z Łęczycy. Medal za pamięć o tragicznie zabitym przed wojną policjancie [ZDJĘCIA]

98-letnia Zofia Matias z Łęczycy otrzymała Złoty Medal za Zasługi dla Policji – za opiekę nad grobami policjantów. Bardzo cenne wyróżnienie wręczyli jej: wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński i zastępca komendanta głównego policji Jan Lach. Uroczystość odbyła się w środę w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

– Sprawy policji były mi zawsze bardzo bliskie. Jest to służba nie tylko zaszczytna, lecz także wielce niebezpieczna, o czym świadczy niedawny wypadek, gdy bandyta zabił młodego policjanta, który osierocił rodzinę – oznajmiła Zofia Matias dziękując za Złoty Medal.

– Bardzo dziękuję pani za pamięć o policjancie Marianie Antczaku, który zginął na służbie. Gdyby nie pani, pamięć o nim by nie przetrwała. Ta wręczona przed chwilą odznaka jest symbolem naszej wdzięczności – zaznaczył wiceminister Zieliński.

Chodzi o tragedię, do której doszło przed wojną. Ojciec pani Zofii, Maksymilian Macudziński, walczył w Legionach Polskich, a potem z najazdem bolszewickim. Został ranny w bitwie pod Grodnem. Potem wstąpił do policji. Dlatego mała Zosia – razem z rodzinami innych policjantów – mieszkała w internacie policyjnym w Łęczycy. Wieczorem 3 listopada 1929 roku do nocnej służby szykował się 24-letni posterunkowy Marian Antczak, który przed wyjściem z budynku 9-letniej Zosi wręczył słodycze. Wtedy dziewczynka widziała go po raz ostatni.

W tym czasie pod Łęczycą ukrywał się groźny bandyta Józef Zajączkowski - „Zając” . Przy sobie miał dwa rewolwery i gotówkę zrabowaną podczas napadu w Pabianicach. Wprawdzie siedział w więzieniu za napady i kradzieże, ale wtedy akurat przebywał na urlopie. Razem z kompanami postanowił dokonać napadu rabunkowego w Łęczycy. Podczas pościgu za napastnikami „Zając” śmiertelnie postrzelił posterunkowego AnTczaka.

Pani Zofia przez wiele lat opiekowała się mogiłą zabitego policjanta: najpierw jako dziewczynka, a potem jako dorosła kobieta. Obecnie jest wdową. Dochowała się dwóch synów, troje wnucząt i czworo prawnucząt. Swoje dzieci wychowała w tradycji wojskowo-patriotycznej.

Niestraszne im krzyki, strzały i ogień. Konie zdają egzamin na funkcjonariuszy

Wideo

Wiesław Pierzchała

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3