Szpital w Łęczycy będzie nagrywał rozmowy

Łęczycki szpital będzie nagrywał rozmowy prowadzone na wszystkich telefonach, które łączą ze Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym. To efekt incydentu, do którego doszło w miniony weekend. Żaden z lekarzy dyżurujących na SOR i ambulatorium nie podjął się usunięcia kleszcza z ucha 2 - letniej Lidii spod Parzęczewa (powiat zgierski).

W niedzielę rano pani Agnieszka Czaplińska, mama 2 - letniej Lidii zauważyła kleszcza, który usadowił się w lewym uchu, tuż pod płatkiem małżowinowym. Kobieta postanowiła, że pojedzie z dzieckiem do Ozorkowa, by skorzystać z pomocy doraźnej Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.

Pani Agnieszka usłyszała jednak na miejscu, że nie wyjmą dziecku kleszcza, bo nie mają do tego sprzętu. Odesłano rodzinę do szpitala w Łęczycy. Kobieta, która jest w siódmym miesiącu ciąży, skierowała się zatem na SOR w Łęczycy. W międzyczasie zadzwoniła i zapytała, czy ktoś pomoże córce. - Usłyszałam, że nie mają chirurga na dyżurze i nie są w stanie pomóc mojemu dziecku - mówi Agnieszka Czaplińska. - W takiej sytuacji zawróciliśmy i pojechaliśmy do Zgierza. Tam również odesłano dziecko, tym razem do Łodzi, gdzie w końcu udało się mu pomóc.

W niedzielę na dyżurze w pogotowiu w Łęczycy było trzech lekarzy. Jednym z nich była lekarka Dorota Lewandowska. Pani Agnieszka mówi, że rozmawiała z lekarką dyżurującą. Problem w tym, że ani Dorota Lewandowska ani żadna z pielęgniarek nie przyznają się, że odradzały kobiecie przyjazd do Łęczycy. - W tej sytuacji trudno określić, kto mija się z prawdą, rozmowa nie była nagrywana, a wersje lekarza dyżurnego i pielęgniarki są niespójne - przyznaje Andrzej Pietruszka, dyrektor ZOZ w Łęczycy. - Nie rejestrujemy rozmów z tego numeru, bo nie było takiego wymogu.

Na SOR w Łęczycy są dwa telefony. Rozmowy nie są rejestrowane akurat na tym numerze, pod który dzwoniła pani Agnieszka. - Ta sytuacja zmusza mnie do założenia rejestratora także na ten numer, by nie było podobnych sytuacji - zapewnia dyrektor.

Pani Agnieszce przekazano również, że na dyżurze nie było chirurga. - Osoba, która to przekazała mija się z prawdą. Chirurg jest w szpitalu całą dobę przez siedem dni w tygodniu. Jeśli nie ma go na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, to jest na oddziale chirurgicznym i gdy potrzebna jest konsultacja, proszony jest na SOR - dodaje Pietruszka.

Czytaj też: Lekarze nie pomogli 2 - letniej dziewczynce, bo nie mieli czym wyjąć kleszcza

Agnieszka Jędrzejczak

  • Polska Dziennik Łódzki
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3