Dodaj zdjęcie profilowe

avatarAgnieszka Jędrzejczak

Łódź
Dziennikarz

Gmina Łęczyca: Skrzyżowanie w Chrząstówku jest niebezpieczne

0000-00-00 00:00:00

Przez ostatnie cztery lata na skrzyżowaniu drogi krajowej w Chrząstówku zginęło troje pieszych. Mieszkańcy chcą przejścia dla pieszych, sygnalizacji świetlnej na dotyk albo chociaż ograniczenia prędkości. Nie chcą, by na tej drodze ginęli ich bliscy. - Dwanaście osób przez ostatnie kilkanaście lat zginęło podczas przechodzenia przez to skrzyżowanie - mówi Aleksandra Michalak, sołtys Chrząstówka. - Tu jest bardzo niebezpiecznie. Podobnie było na skrzyżowaniu w Topoli Królewskiej. Ale tam zamontowano sygnalizatory na dotyk dla pieszych i jest bezpieczniej. Dlaczego u nas nie można tak zrobić? Skrzyżowanie, o którym mowa, to miejsce przecięcia się drogi krajowej nr 91 z drogą w Chrząstówku, którą z jednej strony można dojechać do Dąbia. Przejście dla pieszych byłoby tu dobrym rozwiązaniem, bo przy drodze jest przystanek autobusowy. Do niedawna funkcjonował tu też sklep spożywczy. Ostatni śmiertelny wypadek wydarzył się w tym miejscu pod koniec marca tego roku. Wieczorem ze spotkania z koleżanką do swojego domu wracała 84-letnia mieszkanka Chrząstówka. Kobieta została potrącona przez dwa samochody. Najpierw uderzyła w nią osobowa skoda, a następnie ciężarówka renault. Piesza zginęła na miejscu. - Chcemy, by przez drogę można było bezpiecznie przejść - przyznaje Stefan Pacholczyk, radny gminy Łęczyca. - Nie ma tu ograniczenia prędkości, samochody nawet nie zwalniają mijając skrzyżowanie - dodaje radny. Właścicielem głównej drogi jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. - Musimy zapoznać się z sytuacją, by dowiedzieć się czy możemy podjąć jakiekolwiek działania - mówi Maciej Zalewski, rzecznik GDDKiA w Łodzi. Generalna dyrekcja może zareagować, ale wcześniej zainterweniować muszą władze gminy. Jeśli GDDKiA dostanie pismo informujące o problemie, na miejsce przyjedzie komisja, która zdecyduje, czy można przychylić się do wniosku mieszkańców np. o powstanie przejścia dla pieszych. Andrzej Wdowiak, wójt gminy Łęczyca zadeklarował, że problemu nie zostawi. - Rozmawiałem już z dyrektorem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ale to była nieoficjalna rozmowa, by zapoznać go z problemem. Teraz prześlę oficjalne pismo do dyrekcji w tej sprawie - obiecuje wójt gminy.

Jesteś na profilu Agnieszka Jędrzejczak - stronie mieszkańca miasta Łódź. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj