Dodaj zdjęcie profilowe

avatarAgnieszka Jędrzejczak

Łódź
Dziennikarz

Położna Magda Sankowska opowiada o swojej pracy

0000-00-00 00:00:00

Od ponad dwudziestu lat towarzyszy mamom i tatusiom w jednym z najpiękniejszych momentów ich życia. Trzyma za rękę, doradza, ociera pot z czoła oraz uspokaja podczas narodzin ich dziecka. Magdalena Sankowska, położna w Zespole Opieki Zdrowotnej w Łęczycy tak naprawdę nie potrafi wskazać choćby jednego konkretnego powodu, dla którego zdecydowała się zostać położną. - Miałam wtedy osiemnaście lat. Kto by to pamiętał - żartuje położna z Łęczycy. -Chciałam służyć ludziom, a położnictwo wydawało mi się bardzo interesujące. I nie pomyliłam się. Swojego zawodu nie zamieniłabym na żaden inny - podkreśla. Pani Magdalena została wybrana przez pacjentów pielęgniarką roku w naszym plebiscycie Twoje Zdrowie. Jednak, jak sama przyznaje, profesje pielęgniarki i położnej znacznie się od siebie różnią. - To paradoks, że tytuł pielęgniarki roku przypadł położnej - mówi pani Magda. - Mam nadzieję, że takie plebiscyty, jak ten przyczynią się nie tylko do umocnienia roli położnej, ale pokażą także jak ważna jest praca w służbie zdrowia, nie tylko moja, ale pielęgniarek, lekarzy i innych osób zaangażowanych w ratowanie zdrowia i życia pacjentów. Dziękuję wszystkim pacjentom, którzy oddali na mnie swój głos - dodaje. Tak naprawdę niewiele osób potrafi odróżnić zawód pielęgniarki od położnej. Są tacy, dla których w te dwa zawody wpisane są identyczne zadania. Rzeczywistość jest jednak inna. Do obowiązków pielęgniarki należy opieka nad pacjentem czyli m.in. pielęgnacja go, podawanie leków, rehabilitacja czy asystowanie lekarzowi podczas operacji. Położna natomiast zajmuje się m.in. opieką nad kobietą w okresie ciąży lub po urodzeniu dziecka. - Uczestniczenie w cudzie narodzin jest za każdym razem bardzo poruszającym przeżyciem, nawet jeśli już setki razy było się przy porodzie - opowiada położna. Oprócz codziennej pracy w łęczyckim szpitalu, Magdalena Sankowska jest także położną środowiskową w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej "Rodzina" w Łęczycy. Jej praca to całodobowa służba. Zawód położnej nie ogranicza się jedynie do dyżurów czy pojedynczych wizyt u świeżo upieczonych rodziców, ale wymaga ciągłego kontaktu z pacjentami. Położna bardzo często musi pomagać w nieprzewidzianych sytuacjach, jakie zdarzają się u noworodków. Nie zawsze są to groźne przypadki, przytrafiają się także zabawne historie. - Widok rozczulonych młodych tatusiów, u których instynkt ojcowski nie idzie w parze z umiejętnością opieki nad dzieckiem czasem przyprawia o uśmiech na twarzy. Wtedy właśnie rola położnej jest niezwykle potrzebna - przyznaje położna.

Jesteś na profilu Agnieszka Jędrzejczak - stronie mieszkańca miasta Łódź. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj