Dodaj zdjęcie profilowe

avatarAgnieszka Jędrzejczak

Łódź
Dziennikarz

Więzienie w Łęczycy. Inwestorzy byli zainteresowani kupnem

0000-00-00 00:00:00

Inwestorzy ze Szwajcarii, Łodzi oraz Warszawy byli zainteresowani kupnem zabytkowego budynku po zakładzie karnym w Łęczycy. Przetarg zakończył się w środę (14 maja), jednak nikt nie wpłacił wadium, co oznacza, że obiekt wciąż czeka na nowego œwłaściciela. Mimo że była to już czwarta nieudana próba sprzedaży byłego klasztoru Dominikanów, w którym póŸźniej był zakładu karny, potencjalnych kupców nie brakuje, podobnie jak pomysłów na adaptację budynku.- NajczꜶciej słyszymy o planach stworzenia w budynku hotelu - mówi Janusz Jankowski, kierownik wydziału promocji w łęczyckim starostwie. Ekskluzywny hotel, ale z zachowanym klimatem i charakterem zabytku, chciał stworzyć w Łęczycy Polak, który prowadzi w Szwajcarii swoje dwa hotele. Biznesmen wykupuje zabytkowe budynki i inwestuje w nie. Do więzienia przyjechali nawet architekci ze Szwajcarii, by okreœślić możliwoœść stworzenia tutaj podobnego jak u nich miejsca. Niestety, z planów zrezygnowano. O stworzeniu hotelu w byłym więzieniu myśœlał też inwestor z Łodzi. Miejsce do przenocowania dla przyjezdnych miało być połączone z centrum spa. Turyœści mogliby nie tylko spędzić tu noc, ale także skorzystać z odmładzających i relaksacyjnych zabiegów. Niestety, i w tym przypadku skończyło się na ambitnych planach. Ciekawą propozycję przedstawił biznesmen z Warszawy. W byłym więzieniu miałby powstać ekskluzywny dom pomocy społecznej, połączony z wypoczynkiem i rehabilitacją. Budynek zostałby przystosowany do potrzeb starszych osób, w planach było między innymi powstanie windy. Nie wiadomo jednak, jak na taki pomysł zareagowałby konserwator zabytków, który trzyma pieczę nad budynkiem. Wœród zainteresowanych adaptacją budynku była także firma, która planowała zorganizowanie w obiekcie sportowych eventów. Chodzi o miejsce m.in. do wspinaczki dla kadry kierowniczej, która mogłaby się zrelaksować i jednocześœnie rozwijać sportowo. - Gdyby któryśœ projekt miał wejœść w życie, wczeœśniej musiałby zostać przedłożony konserwatorowi zabytków do zaakceptowania. Na razie takiego planu nie złożono - dodaje Jankowski. Władze starostwa zastanawiają się, co jeszcze mogą zrobić, by w końcu sprzedać więzienie. Kolejne przetargi to kwestia czasu, ale na razie nie wiadomo, jaka będzie cena wywoławcza. - Mamy dwie opcje: ogłoszenie kolejnego przetargu z taką samą ceną, bądźŸ poczekanie pół roku na wykonanie ponownej wyceny i dopiero wtedy ogłoszenie przetargu, ale już z niższą kwotą - mówi Ireneusz Barański, sekretarz powiatu łęczyckiego. Ostatnia cena wywoławcza obiektu wyniosła w ostatnim przetargu 1,2 mln zł.

Jesteś na profilu Agnieszka Jędrzejczak - stronie mieszkańca miasta Łódź. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj