Dodaj zdjęcie profilowe

avatarAgnieszka Jędrzejczak

Łódź
Dziennikarz

Wystawa w Muzeum w Łęczycy. Łęczyckie cechy rzemieślnicze

0000-00-00 00:00:00

Skrzynie cechowe rzemieślników, świadectwa i książeczki rzeźników, kowali i szewców, a także fotografie. Wystawę archiwalnych dokumentów i narzędzi łęczyckich rzemieślników można zobaczyć w Muzeum w Łęczycy. W piątek odbyło się otwarcie wystawy "Łęczyckie cechy rzemieślnicze".Tematem wystawy jest historia cechów łęczyckich w okresie od XIX do połowy XX wieku.W 1793 roku w mieście było 146 majstrów, 42 czeladników i terminatorów, którzy uprawiali około 25 rzemiosł. W następnych latach liczba wzrosła. W połowie XIX wieku funkcjonowały cechy: garncarski, piekarski, rzeźnicki, ślusarsko - kowalski, sukienniczy, szewski i młynarski. Później powstały także cechy: kołodziejski i stolarski. Kryzys gospodarczy z początku drugiej połowy XIX wieku spowodował osłabienie roli zgromadzeń cechowych. Zmniejszyła się także liczba rzemieślników. W przełomie lat 40. i 50. XX wieku polskie władze zaczęły ograniczać działalność prywatnego sektora gospodarczego, podnosząc podatki, eksmitując kupców i rzemieślników z centrum miasta na peryferie. Na ich miejsce wprowadzano placówki spółdzielce. Powstała m.in. Spółdzielnia Wspólnota Pracy "Boruta", Spółdzielnia Iwalidów "Tęcza", Powszechna Spółdzielnia Spożywców "Mazur". - Wystawa jest pierwszą próbą zaprezentowania tematyki związanej z rzemiosłem łęczyckim - przyznaje Tomasz Kucharczyk, twórca wystawy. - Rzemieślnicy łęczyccy od zawsze stanowili ważne ogniwo lokalnego społeczeństwa. Na wystawie możemy zobaczyć: tłoki pieczętne Urzędów Starszych Zgromadzeń, sztandary cechowe, skrzynie cechowe rzeźników, kowali i szewców, znaki cechowe i besłania, świadectwa i książeczki rzemieślnicze, fotografie i druki ulotne. Są także fotografie członków OSP w Łęczycy i chóru kościelnego "Echo". Wystawę można oglądać do końca grudnia.

Jesteś na profilu Agnieszka Jędrzejczak - stronie mieszkańca miasta Łódź. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj