Diagnosta stracił uprawnienia. Odwołał się do sądu i przegrał

Joanna Kaźmierczak
Joanna Kaźmierczak
Do tragicznego wypadku doszło kilka dni po przeglądzie auta
Do tragicznego wypadku doszło kilka dni po przeglądzie auta policja Kutno
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę diagnosty, któremu cofnięto uprawnienia. Dopuścił on do ruchu auto mimo usterek. Kilka dni później doszło do śmiertelnego wypadku.

Do tragicznego wypadku doszło 31 sierpnia 2020 r. w podkutnowskich Pomarzanach (gm. Krośniewice). Kierująca mercedesem 19-letnia kobieta z niewiadomych przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu i zderzyła się z jadącym prawidłowo tirem. W wyniku poniesionych obrażeń 19-letnia kobieta i 21-letni pasażer zginęli na miejscu. Ciężko ranny został 10-letni chłopiec.

Śledztwo w tej sprawie prowadziła wówczas łęczycka prokuratura. Jak ustalono, samochód tydzień przed wypadkiem przeszedł pozytywnie badanie techniczne (tzw. przegląd). Po wypadku pojazd został poddany szczegółowym oględzinom i badaniom. Biegły stwierdził m.in. niesprawności w zakresie zawieszenia kół tylnych (wykazane nieprawidłowości miały wpływ na jego stabilność, kiedy reakcje kierującego były gwałtowne przy wykonywaniu manewrów, co mogło wywołać zarzucanie tyłu samochodu), układu hamulcowego i opon.

Powołano również Krajowego Konsultanta ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, który stwierdził, że „usterki opisane przez biegłego sądowego nie mogły powstać między przeglądem technicznym a wypadkiem. Wskazał też, że nie powstały podczas zdarzenia drogowego, lecz musiały występować wcześniej. Diagnosta, przeprowadzając badanie techniczne pojazdu zgodnie z obowiązującymi przepisami, musiał te usterki wykryć” - czytamy w orzeczeniu sądu.

W tej sytuacji starosta kutnowski cofnął diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Skierniewicach, utrzymało w mocy decyzję starosty. Diagnosta wniósł jednak skargę na decyzję kolegium. WSA w Łodzi uznał, że skarga nie jest zasadna, a przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że mężczyzna dopuścił się nieprawidłowości w przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu mercedes benz.

Wobec diagnosty toczy się również postępowanie karne. Za wpisanie do dowodu informacji, że pojazd przeszedł przegląd techniczny, grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

OnePlus

OnePlus 10T 5G 16/256GB Czarny

3 381,33 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 12 Pro 128GB Grafitowy Graphite

4 149,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Xiaomi 12 5G 8/128GB Szary

2 499,00 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 13 Pro Max 128GB Mocny Grafit

5 569,00 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 13 Mini 128GB Alpejska zieleń

3 290,00 zł

kup najtaniej

Motorola

Motorola G62 4/128GB Szary

895,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Nocna bitwa nad Dnieprem. Batalion Terror stoczył bój z Rosjanami

Materiał oryginalny: Diagnosta stracił uprawnienia. Odwołał się do sądu i przegrał - Łęczyca Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na leczyca.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie