Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Gospodarstwo grozy pod Kutnem. OTOZ Animals wkroczył do akcji ZDJĘCIA

Redakcja
ZDJĘCIA SĄ PRZERAŻAJĄCE!
ZDJĘCIA SĄ PRZERAŻAJĄCE! fot. Facebook Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt w Łodzi
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt w Łodzi poinformowało o szokującym odkryciu, jakiego inspektorzy dokonali w jednym z gospodarstw rolnych w gminie Krzyżanów pod Kutnem. Inspektorzy z łódzkiego OTOZ mówią o „gospodarstwie grozy”. Trzy krowy i jednego byka trzeba było uśpić natychmiast, ponieważ zwierzęta były w stanie agonalnym.

- O pewnym gospodarstwie mlecznym (tak, stąd sprzedawane jest mleko) w powiecie kutnowskim dowiedzieliśmy się od mężczyzny, który monitorował sytuację od dawna. Twierdził on, że właściciel nie ma odpowiedniej ilości pożywienia i bydło pada regularnie co najmniej od roku. Przyznał, że ostatni raz w wakacje, kiedy zwierzęta się rozkładały i odór był niemiłosierny, poinformował sanepid, Powiatową Inspekcję Weterynaryjną i policję, efektem czego zwłoki zostały zabrane, ale... reszta zwierząt została i padały kolejne sztuki – piszą na swoim profilu w mediach społecznościowych przedstawiciele OTOZ Animals w Łodzi.

Inspektorzy pojechali pod adres wskazany przez zgłaszającego. Tam składowane miały być liczne zwłoki zwierząt.

- Naliczyliśmy 10 sztuk bydła, w różnym stanie rozkładu. Postanowiliśmy natychmiast wezwać policję lekarza weterynarii i pracowników PIW-u. Skoro taki widok był na zewnątrz, obawialiśmy się tego, co zobaczymy w środku – piszą inspektorzy OTOZ .

Według relacji pracowników OTOZ Animals. Najpierw na miejsce przyjechali przedstawiciele Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej. Okazało się, że gospodarstwo znają, właściciela również. Ostatnia kontrola była w czerwcu i zwierzęta nie były w dramatycznym stanie, potem jednak mężczyzna nie wpuszczał PIW na teren, co kończyło się mandatami oraz złożeniem do prokuratury zawiadomienia o znęcaniu się nad zwierzętami. Niestety, do tej pory nikt nie wnioskował o odebranie zwierząt.

- Na miejsce przyjechał patrol policji, który udzielił nam asysty i zapewnił wgląd do wszystkich pomieszczeń, pomagał również w przypadku agresywnych zachowań właściciela. Posesja jest bardzo duża, składa się z wielu pomieszczeń gospodarskich, przebywa tam około 200 zwierząt. Krowy, konie, byki, cielęta i psy. Bydło jest w stanie skrajnego niedożywienia. Właściciel twierdzi, że jest pokrzywdzony przez system i nie ma zapasów żywności, ale na informację, że jest niewydolnym hodowcą denerwuje się i twierdzi, że ze zwierzętami jest wszystko w porządku. Trzy krowy i jednego byka trzeba było uśpić natychmiast, ponieważ zwierzęta były w stanie agonalnym – piszą inspektorzy OTOZ .

Przedstawiciele urzędu gminy twierdzą, że nie mają gdzie przenieść tych zwierząt. Do urzędu skierowano wniosek o ich odebranie właścicielowi. Kłopot w tym, że zwierzęta na razie nie nadają się do transportu.

od 12 lat
Wideo

Protest w obronie Parku Śląskiego i drzew w Chorzowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na leczyca.naszemiasto.pl Nasze Miasto