Wydziarani łęczycanie. Zobacz, jakie tatuaże powstają w salonie La Muerte Art Tattoo ZDJĘCIA

Joanna Kaźmierczak
Joanna Kaźmierczak
Takie tatuaże wykonywane są w salonie przy ulicy Poznańskiej 17/2 w Łęczycy
Takie tatuaże wykonywane są w salonie przy ulicy Poznańskiej 17/2 w Łęczycy La Muerte Art Tattoo
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Tatuowanie staje się coraz bardziej popularną dziedziną sztuki. Dziś przedstawiamy prace, na których wykonanie zdecydowali się mieszkańcy Łęczycy i okolicznych miejscowości. Tatuaże wykonał Marek Melkowski, właściciel salonu La Muerte Art Tattoo.

Studio La Muerte Art Tattoo mieści się przy ulicy Poznańskiej 17/2 w Łęczycy.

- W marcu 2020 roku otworzyłem własny salon tatuażu. Urządzone jest ono w stylu klasycznym "Ludwik 16". Nazwa studia jest w języku hiszpańskim "La Muerte Art Tattoo" i odnosi się do meksykańskiego odpowiednika naszego święta zmarłych, Dia de Muertos. Samo znaczenie słowa La Muerte to święta śmierć. W tradycji meksykańskiej Dzień Zmarłych jest wesołym świętem, bowiem zmarli według nich nadal egzystują, a ich dusze cieszą się w towarzystwie swoich świętujących rodzin - powiedział Marek Melkowski, właściciel salonu La Muerte Art Tatto.

Na tatuaż w tym salonie decydują się najczęściej mieszkańcy Łęczycy i powiatu. - Mamy także klientów Ozorkowa, Zgierza, Łodzi, Bełchatowa czy Warszawy. Wykonujemy tatuaże w różnych stylach. Dobrze czuję się w projektach w odcieniu szarości, jak i kolorowych. Każdy z nich jest dla mnie wspaniałą przygodą, dlatego nigdy nie nudzę się swoją pracą. W studio oprócz zrobienia sobie tatuażu można go również usunąć profesjonalnym laserem - dodaje Marek Melkowski.

Właściciel opowiedział nam także o początkach swojej przygody z tatuażem.

- Od zawsze interesowała mnie sztuka i rysunek. (...) W 2009 roku mój kolega, który był tatuatorem, zobaczył moje rysunki i namówił mnie, aby spróbować. Odłożyłem trochę pieniędzy, zakupiłem podstawowy sprzęt do tatuażu i rozpocząłem swoją przygodę z malunkiem na ludzkiej skórze. Początki nie były wcale łatwe. Zaczynałem od tatuowania przyjaciół i znajomych, tak jak to zazwyczaj każdy z branży. Zanim zacząłem się tym zajmować na poważnie, upłynęły długie lata. W roku 2014 rozpocząłem pracę w Łódzkim studio tatuażu. (...). W marcu ubiegłego roku otworzyłem swój własny salon tatuażu - powiedział właściciel salonu La Muerte Art Tatto.

Studio oferuje także profesjonalny piercing, którym zajmuje się wykwalifikowana pani Ewelina.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie